Piłkarze Stali Stalowa Wola na bieżąco mają otrzymywać zaległe wypłaty. W tym tygodniu klub chce sfinalizować planowane przez trenera Janusza Białka transfery, a w maju sekcję piłkarską przekształcić w sportową spółkę akcyjną.
Wygląda na to, że sytuacji w Stalówce powoli zaczyna się stabilizować. Piłkarze, którym klub zalega z wypłatami, niebawem powinni doczekać się spłaty ich części. Tak przynajmniej zapewnia prezes Stali Leszek Kaczmarski. - Wiemy o ciężkiej sytuacji w jakiej znajduje się sekcja. Robimy wszystko, by wyjść na prostą. W miarę możliwości postaramy się niwelować zaległości wobec naszych piłkarzy. - powiedział działacz.
Prezes Kaczmarski uspokaja też kibiców, którzy są zaniepokojeni brakiem wzmocnień. Te mają zostać sfinalizowane lada dzień. - Już udało nam się pozyskać Iwana Litwiniuka (ostatnio Hetman Zamość (przyp. red.). - W tym tygodniu chcemy podpisać umowy z kolejnymi zawodnikami, których wskazał trener Janusz Białek. - dodał sternik klubu.
Wypłata zaległych apanaży oraz wzmocnienia mają w doraźny sposób zmobilizować zespół, by ten podjął na wiosnę skuteczną walkę o uniknięcie degradacji z I ligi. W dalszej perspektywie działacze Stali mają już gotowy plan jak ustabilizować na stałe sytuację finansową sekcji piłkarskiej. - Chcemy przekształcić ją w spółkę akcyjną. To rozwiązanie sprawdziło się już w przypadku naszych koszykarzy, liczymy, że przyniesie też efekty w przypadku futbolistów. Jako, że całe przedsięwzięcia niesie za sobą mnóstwo formalności, na powołanie spółki daliśmy sobie czas do maja. Na początek głównymi udziałowcami będzie klub i firma Vodex. W dalszej perspektywie liczymy, że znajdą się inne podmioty, które będą chciały się przyłączyć do tego przedsięwzięcia. Już zresztą słyszałem o zainteresowaniu kilku firm. Wierzę, że wszystko będzie dobrze - zapewnia prezes Kaczmarski.
źródło : Super Nowości